Profesjonalny psycholog z Katowic. Dobra i tania pomoc psychologiczna w Katowicach.

Zewnętrzne przejawy uczuć dziecka

Ścisłą zależność ogólnego nastroju małego dziecka od jego stanu fizycznego można wyraźnie zaobserwować przy wszelkich niedomaganiach somatycznych oraz podczas choroby, kiedy bez określonych zewnętrznych przyczyn, a tylko wskutek pogorszenia stanu zdrowia staje się ono kapryśne i płaczliwe, bądź też bierne, apatyczne i smutne. Również niewielkie nawet zmęczenie pogarsza natychmiast samopoczucie małego dziecka i odbija się bardzo niekorzystnie na ogólnym jego nastroju.

Dobry stan fizyczny, jakkolwiek jest warunkiem koniecznym, nie wystarcza jednakże do prawidłowego rozwoju życia uczuciowego dziecka w wieku ponieriiowlęcym. Coraz bardziej zróżnicowane stosunki ze światem otaczającym dostarczają dziecku w tym okresie wielu przeżyć natury uczuciowej. Źródłem radości jest każdy nowo zdobyty przedmiot i każda samodzielnie wykonana czynność. Niezmiernie cenne dla rozwoju uczuć społecznych dziecka są jego kontakty z dorosłymi i rówieśnikami. Dziecko uczy się podzielać uczucia swoich bliskich i je odwzajemniać. Zaczyna ono wyrażać współczucie na widok czyjegoś bólu, potrafi rów- nież manifestować niezadowolenie, zazdrość, gniew, a nawet wściekłość

Wzmożona pobudliwość, charakterystyczna dla tego okresu rozwojowego, przy jednoczesnej słabości procesów hamowania powoduje dużą nietrwałość stanów uczuciowych. Ponieważ zaś stany uczuciowe w wieku poniemowlęcym wyrażane są bez żadnych powściągów, głośnym śmiechem, płaczem lub krzykiem, stąd też wesoły śmiech dziecka łatwo zmienia się w żałosny płacz lub gniewny krzyk, a pogodny nastrój szybko przechodzi w smutek i przygnębienie.

Zewnętrzne przejawy uczuć dziecka, niczym nie hamowane, pełne są. prymitywnej ekspresji. Dorosłych wzrusza zazwyczaj owa „świeżość” przeżyć i reakcji uczuciowych małych dzieci, które ciesząc się, skaczą z radości, obrażone’-odwracają się i nie chcą rozmawiać, a przestraszone – zasłaniają buzię rączkami, krzyczą i uciekają.

Swoisty i niepowtarzalny wdzięk wczesnego dziecięctwa ma w dużej mierze źródło w żywych reakcjach uczuciowych dziecka, które radują dorosłych swą naiwną bezpośredniością. Wdzięk ten staje się jednak często przeszkodą w oddziaływaniu wychowawczym rozkochanych w dziecku rodziców: nie dostrzegają oni u małego dziecka zalążków tycii trudności czy nawet zaburzeń charakterologicznych, do których będą się odnosić nieraz zbyt surowo w późniejszych okresach. Pod koniec 3 r.ż. dziecko zaczyna doskonale zdawać sobie sprawę z potęgi swego wpływu na dorosłych i niejednokrotnie jej nadużywa, tyranizując najbliższe otoczenie.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.