Profesjonalny psycholog z Katowic. Dobra i tania pomoc psychologiczna w Katowicach.

Zależność struktury spostrzeżeń od tła społecznego

Przejdziemy teraz do terenu spostrzeżeń. Etnologia dostarcza i tu dziwacznych niekiedy przykładów zależności struktury spostrzeżeń od tła społecznego. Ponieważ u Trobriandczyków rozpowszechniona jest wiara, mająca tam charakter obowiązujący, że synowie mogą być podobni do swego ojca, ale nigdy między sobą, nie dostrzegają oni tego ostatniego podobieństwa nawet wtedy, gdy obcemu obserwatorowi jaskrawo rzuca się ono w oczy. H. Ansbacher stwierdził w swoich badaniach, że gdy dobierze się dwa znaczki pocztowe, jeden używany w Kanadzie, a drugi w Stanach Zjednoczonych, mające obiektywnie tę samą wielkość i tę samą wartość, to znaczek Kanadyjski wyda się większy Kanadyjczykowi, a znaczek Stanów Zjednoczonych wyda się większy ich obywatelowi. Przykład wpływu kręgów społecznych na przebieg spostrzegania spotykamy dalej w wynikach badań H. Bartletta. Oto mianowicie osoby pozostające w służbie wojskowej okazywały tendencję dopatrywania się w twarzach umundurowanych osób, pokazanych im na fotografiach, wyrazu komendy, którego nie mogły się dopatrzeć osoby cywilne L

Gdy idzie o wpływ momentów społecznych na pamięć, ciekawe są tezy wysunięte przez M. Halbwachsa2. Wiadomo, iż psychologia ogólna tłumaczy zapamiętywanie przy pomocy tak zwanych praw kojarzenia, które zazwyczaj sprowadzane są do dwóch, a mianowicie kojarzenia przez styczność czasową oraz kojarzenia przez podobieństwo. Przypominają się nawzajem zgodnie z tymi prawami te zdarzenia, które dokonały się równocześnie, oraz te, między którymi zachodzi jakieś podobieństwo. Otóż Halbwaehs idzie tak daleko, iż neguje istnienie obu tych praw jako elementarnych i nie dających się sprowadzić do innych mechanizmów. Jego zdaniem, głoszenie tych praw jest właściwie wynikiem pewnego nieporozumienia, pewnej niedokładnej interpretacji zjawisk. Niektóre zdarzenia przypominają się nawzajem nie dlatego, iż dokonały się w tym samym czasie, lecz dlatego, iż były przedmiotem doświadczeń członków tej samej grupy w tych samych okolicznościach. Sięgając wstecz pamięć nasza trzyma się zawsze – jak twierdzi Halbwaehs – ram wyznaczonych przez wspólne życie grupowe. Razem przypomina się to, co było łącznie przeżyte przez grupę, której cząstkę stanowi przypominający sobie podmiot: „…to, co wiąże ze sobą świeże wspomnienia, to nie jest to, iż były one współczesne, lecz to, iż tworzą część całości myślowej wspólnej pewnej grupie ludzi, z którymi pozostajemy w stosunkach w tym momencie albo pozostawaliśmy w stosunkach w dniach poprzednich”3. Halbwaehs nie ogranicza się jednak do odrzucenia prawa styczności czasowej jako pierwotnego prawa kojarzenia, lecz odrzuca także kojarzenie przez podobieństwo. Oto mówi on: „Nie ma podstaw do uznawania kojarzenia przez podobieństwo, podobnie jak nie było podstaw do powoływania się na prawo styczności czasowej, gdy idzie o świeże wspomnienia. Niewątpliwie wspomnienia rodzinne są podobne pomiędzy sobą pod tym względem, że dotyczą rodziny tej samej. Lecz różnią się one pod wielu innymi względami. Podobieństwo jest w tym wypadku jedynie znakiem wspólności zainteresowań i myśli. One przypominają się równocześnie nie dlatego, iż są podobne. Przeciwnie, one są podobne raczej z tej racji, że ta sama grupa interesuje się nimi i jest zdolna odnowić je w tym samym czasie” h Nie idzie nam o to, czy wywody Halbwachsa są zupełnie słuszne. Szło nam przede wszystkim o przytoczenie dalszego przykładu oddziaływania nauk społecznych, w tym wypadku specjalnie socjologii, na pojęcia i zasady psychologii ogólnej.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.