Profesjonalny psycholog z Katowic. Dobra i tania pomoc psychologiczna w Katowicach.

Myślenie rozbieżne i rozbieżne nawracające

W rozdz. II zwrócono uwagę na pewne podobieństwo, jakie, za- schodzi pomiędzy rozkojarzeniem toku myślenia, tj. objawem charakterystycznym przede wszystkim dla schizofrenii, a właściwościami toku myślenia człowieka w pełni zdrowego, który znajduje się w stanie fizjologicznej senności. W obu przypadkach tok myślenia zbacza z jednego kierunku, pojawiają się skojarzenia uboczne, jakby zaczątki nowych wątków lub pojedynczych zdań. Starano się wówczas, tj. w rozdz. II, uzasadnić słuszność tezy – bronionej w tej książce przy omawianiu różnych przejawów życia psychicznego – że nawet zjawiska całkowicie normalne mogą przypominać objawy chorobowe, i że z tego podobieństwa’nie wynikają żadne wnioski podważające „normalność” doznań człowieka zdrowego. Nie należy też zacierać granicy między patologią a normą, do czego prowadzi m.in. podsuwanie człowiekowi jednobrzmiących nazw na określenie objawów choroby i zjawisk fizjologicznych. A tak bywa z wieloma terminami, m.in. z rozko- jarzeniem. Że jednak rozkojarzenie, objaw chorobowy opisany przez E. Bleülera jeszcze w 1911 roku, jest terminem ugruntowanym w psychiatrii, pozostaje więc posłużenie się inrtym słowem na oznaczenie podobnych do rozkojarzenia zmian toku myślenia u ludzi zdrowych. Pewne sugestie w tym względzie przedstawiono poniżej poprzedzając je omówieniem niektórych danych zaczerpniętych z piśmiennictwa.

N. McConaghy, psychiatra, i Margaret Clancy, psycholog, oboje z ośrodka uniwersyteckiego w Sydney, przedstawili w 1968 roku wyniki badań nad zaburzeniami myślenia u studentów i ich rodziców. Autorzy ci przypominają fakt, dobrze znany z obserwacji klinicznych, że u niektórych chorych na schizofrenię rozkoja- rzenie, a również takie objawy jak nagłe przerwy w myśleniu (zatamowanie), dziwaczne neologizmy, znaczna „dezorganizacja myślenia koncepcyjnego” i inne, nie utrzymują się stale. Chory np. może relacjonować codziennie znane mu wydarzenia w sposób zwarty i logiczny. Rozkojarzenie ujawnia się raczej w dłuższych wypowiedziach dotyczących zagadnień abstrakcyjnych. I tu McConaghy czyni dość zaskakującą uwagę. Stwierdza mianowicie, że wielu spośród jego znajomych, ludzi zdrowych, inteligentnych i aktywnych zawodowo, przejawia takie same właściwości myślenia, tzn. że tok ich myśli jest, a raczej bywa, rozkojarzony. Jak na razie, to w miejsce obiecanej jasności, rzecz się wikła i „rozkojarzenie” uparcie występuje w dwojakim znaczeniu: objawu chorobowego i sposobu myślenia właściwego niektórym osobom zdrowym.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.