Profesjonalny psycholog z Katowic. Dobra i tania pomoc psychologiczna w Katowicach.

Glasner i jego praca

Łagodna paralogia Glasnera nie jest objawem chorobowym, choć może występować zarówno u ludzi zdrowych, jak i chorych psychicznie. Jest to cecha względnie stała, tj. jakby drobna, ale trwała nieprawidłowość struktury myślenia. Glasner przestrzega przed zbyt pośpiesznym rozpoznawaniem schizofrenii na podstawie nieprawidłowości myślenia. Ostro też odgranicza rozkojarzenie (objaw psychotyczny) ód tego co nazywa łagodną paralogią.’ Pogląd ten różni Glasnera w sposób zasadniczy od McCona- ghy’ego.

Glasner ulegając pokusie wyodrębniania zespołów dostrzegł kilka postaci łagodnej paralogii. Jedna z nich polega na tym, że człowiek, który nie może czegoś wyjaśnić, to co mówi okrywa tajemnicą, innymi słowy wprowadza słuchającego w błąd przez nadanie niejasnej wypowiedzi pozorów prawdy. Glasner myśl tę ujął niedwuznacznie: „// I can’t clarify, I mystify”. Trzeba przyznać, że w życiu codziennym nie tak trudno o dowody istnienia tego rodzaju paralogii (a właściwie nie tylko paralogizmów co i sofizmatów: por. s 94). Inna postać paralogii, trudna zresztą do odróżnienia od poprzedniej, odnoszona jest do ludzi inteligentnych, ale wykazujących skąpą wiedzę. Clasner z właściwym sobie poczuciem humoru stwierdza, że aby mówić w sposób, który czyni wrażenie, iż myślimy logicznie nie trzeba koniecznie wiedzieć o czym się mówi, ale to jednak pomaga… Jak widać Glasner wyraźnie tu nawiązuje do życia codziennego, a zwłaszcza chyba do „życia konferencyjnego”.

Nawiasem mówiąc psychopatologii konferencji należałoby poświęcić osobne studium albo bodaj osobny rozdział w tej książce, ale względy strategii obronnej powstrzymują mnie przed tym krokiem: „pankonferencjonizm” bywa jeszcze zbyt często atrybutem władzy. A należałoby jednak pobudzić psychiatrów i tych, którzy zajmują się psychoprofilaktyką i higieną psychiczną do metodycznego zbadania skutków uczestniczenia w konferencjach (a również’ motywów ich zwoływania), w naradach, posiedzeniach i .innych zbliżonych formach życia zbiorowego, które to formy splatają w sobie: ambicje jednostek: wdzięczne pole do odreagowania napięć poprzez wielosłowie: ponurą nudę: zapowiedź lub pogłębienie psychosomatycznych dolegliwości i westchnienie do tego świata z bajki, w którym ludzie zbierają się wtedy, gdy tego pragną i gdy mają sobie coś ważnego do powiedzenia a rozchodzą się wzbogaceni.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.