Profesjonalny psycholog z Katowic. Dobra i tania pomoc psychologiczna w Katowicach.

Efektywność uczenia się całościowego

Pewien związek z omawianymi sposobami uczenia się zdaje się mieć uczenie czynności wykonywanych obydwiema rękami, które dają się rozłożyć na odrębne elementy (Woodworth i Schlosberg, 1963). Do takich czynności należy np. gra na fortepianie. Powstaje problem, jak lepiej uczyć się takich czynności – każdą ręką oddzielnie, czy też obydwiema rękami razem? Zdania są podzielone. Badań eksperymentalnych jest mało, wyniki ich świadczą raczej o większej skuteczności wykonywania od razu czynności oburącz. Można jednak przypuszczać, że i w tym przypadku rodzaj czynności (jej elementów składowych) odgrywa decydującą rolę. Takie czynniki, jak podobieństwo czynności wykonywanych każdą ręką, stopień trudności zadań, odrębność (rozdzielność) efektów, zdają się nie być obojętne (Chmielewska, 1969).

Podsumowując wyniki różnorodnych badań możemy stwierdzić, mimo pewnych niezgodności, wyższcść metody całościowej nad metodą częściową. Efekty uzyskiwane dzięki niej maleją, gdy zmniejsza się spoistość struktury wewnętrznej materiału, gdy jest on obszerny, a osoby uczące się nie są zdolne do długotrwałego wysiłku bez dostrzegalnych rezultatów swoich czynności.

Większą na ogół efektywność uczenia się całościowego powodują różnorodne czynniki. Tak na przykład przy wielokrotnym powtarzaniu krótkich fragmentów niekorzystne może być szybkie następstwo czasowe, a więc to, co jest negatywnym efektem uczenia się skomasowanego.

Ujemną rolę mcże spełniać kojarzenie elementów końcowych poszczególnych fragmentów z elementami początkowymi na zasadzie następstwa czasowego, jakie zachodzi w przypadku kolejnych powtórzeń. Wytworzone wówczas związki mogą utrudniać opanowanie całości po uprzednim wyuczeniu się części. Autorzy zgodnie stwierdzają, że na powiązanie wyuczonych części w całość trzeba dużo czasu.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.