Profesjonalny psycholog z Katowic. Dobra i tania pomoc psychologiczna w Katowicach.

CO NA TO NAUKA?

Jeszcze do niedawna myślano, że neurony w mózgu są podzielone na charakteryzujące się ścisłą specjalizacją grupy. Czyli że: jedne z nich są odpowiedzialne na przykład tylko za słyszenie, inne – tylko za widzenie, i tak dalej. W 1984 r. odkryto jednak (Meredith, Stein 1993), że istnieją w mózgu takie neurony – multi sensory cells, które są niejako wszechstronnie wyspecjalizowane i w związku z tym – zdolne do jednoczesnego odbierania stymulacji akustycznych, wizualnych oraz somatosensorycznych. Te neurony znajdują się miedzy innymi w części mózgu zwanej collicnlus superior, która jest odpowiedzialna za integrowanie i koordynowanie napływających do nas w tym samym czasie rożnych informacji. W praktyce oznacza to, że widząc, dajmy na to, latającego komara i słysząc jednocześnie towarzyszące mu irytujące brzęczenie, możemy – opierając się na zapewnianej przez colliculus superior koordynacji – odpowiednio i skutecznie na jego obecność zareagować.

Wygląd owych multisensorycznych neuronów można sobie wyobrazić, przyglądając się ręce człowieka. Palce mogą symbolizować dendryty, dłoń – ciało komórki, a przedramię – akson. Wszystkie stymulacje, jakie mogą być przez taką komórkę odbierane, wywołują w niej reakcje o rożnym, oczywiście, stopniu nasilenia. Badania przeprowadzone nad intensywnością tego tak zwanego actionspotentiale wykazały, że wynik odbioru przez dendryty kilku rożnych gatunkowo informacji nie jest prostą sumą otrzymaną z dodania siły oddziaływania poszczególnych bodźców, ale jest on sumą wielokrotnie pomnożoną. Gdybyśmy sobie wyobrazili, że efekt pobudzenia jednego dendrytu (palec wskazujący) sygnałami akustycznymi wynosi jeden, a efekt pobudzenia dendrytu drugiego (palec środkowy) sygnałami somatosensory- cznymi także wynosi jeden, to wynik występowania ich w tym samym czasie nie równałby się dwa, tylko pięć albo nawet siedem. Obie stymulacje nie są przez komórkę dodawane, ale – potęgowane.

Na takiej właśnie zasadzie, to znaczy na zasadzie wpływu na organizm przez dwa kanały sensoryczne, polega oddziaływanie Musica Medica. To oznacza, że mózg dostaje dwie wiadomości, czy też może jedną, ale w dwóch uzupełniających się wzajemnie wersjach, co powoduje, że całość jest niezwykle intensywna w swoim oddziaływaniu. Dlatego też nawet jeśli drgania, stanowiących część aparatury Musica Medica przekaźników wibracji, nie są zbyt intensywne, to jednak w połączeniu z wrażeniami akustycznymi powodują odczuwalną reakcję ciała, tak że na przykład u- mieszczone na mostku wprowadzają człowieka bardzo szybko w stan odprężenia, a położone w miejscu, które boli, są w stanie ten ból uśmierzyć. Sądzę, że powyższy rozdział stanowi wyczerpującą odpowiedź na zadawane mi niekiedy pytanie o zasadność podkreślania obecności wibracji w muzyce.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.